wtorek, 28 stycznia 2014

Rozdział 46

- Przyniosłem jedzenie.- powiedział Zayn.
Widział że jestem zła i on też.
- Dziękuje.- wymusiłam uśmiech.
- Coś się stało?
- Nie..
Do końca podróży byłam zła a Zayn próbował mnie rozweselić.
- Co ci jest Sam? Widzę że jesteś zła lub smutna..
- Nie ważne! To że jesteśmy razem nie znaczy że mam ci wszystko mówić...
- Jak chcesz.
Wkurzył się, odwrócił i nie odzywał się.
- Zayn... Ja przepraszam!
- Powiesz co się stało?
- Nie chcę... Przepraszam.- przytuliłam się do niego.
- Dobrze...- przytulił mnie mocniej i pocałował.
Liam był zły. Widział że naprawdę coś do niego czuję.. Kochałam Zayna ale nie mogła zapomnieć o cudownych chwilach spędzonych z Liamem. Byłam w rozsypce. Nie wiedziałam z kim być. Chciałam zerwać z Zaynem ale nie umiałam.
*KILKA GODZIN PÓŹNIEJ*
- Jesteśmy w Londynie!- krzyknął Niall.
- Sam? Mam pytanie?
- Tak?
- Czy zgodzisz się pojechać do moich rodziców?

English version
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------
- I brought food., - Said Zayn.
He saw that I was wrong and he was too.
- Thank you. - I forced a smile.
- What happened?
- No. ..
To the end of the trip I was angry and Zayn tried to cheer me up.
- What is it Sam? I can see you're angry or sad ..
- It does not matter! The fact that we are together does not mean that I have to tell you everything ...
- As you wish.
Pissed off, turned around and did not speak.
- Zayn ... I'm sorry!
- Can you tell what happened?
- I do not want ... Sorry. - Hugged him.
- Well ... - hugged and kissed me harder.
Liam was bad. He saw that I really feel something for him .. I loved Zayna but she could not forget the wonderful moments spent with Liam. It was a mess. I did not know who to be. I wanted to break up with Zayn but I could not.
* A FEW HOURS LATER *
- We're in London! - Niall shouted.
- Sam? I have a question?
- Yes?
- Would you agree to go to my parents?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz