czwartek, 23 stycznia 2014

Rozdział 17

Nagle wszedł zdenerwowany Zayn.
- Wszystko niszczysz!- krzyknął i odepchnął mnie od Liama.
- Uspokój się!!- popchnął go tak samo Liam.
Zayn zaczął celować we mnie pistoletem.
- Zostaw ją albo ja popełnię samobójstwo!- wypowiedział te słowa i celował sobie w skroń.
- Bo poznałeś taką dziwkę ?!
Liam popchnął Zayn i zaczął go okładać. Ja nie wiedząc co robić zawołałam chłopaków. Weszli rozdzielili ich, a Zayn w ostatnim momencie wyjął pistolet i strzelił w Liam.
- Nie!!!!!- krzyknęłam rzucając się na Liama.
- Do szpitala! Wieźcie go do szpitala!

Rozwścieczona rzuciłam się na Zayn i zaczęłam bo bić a on jeszcze głupkowato się uśmiechną.
- To przez ciebie! On może nie żyć wiesz ?! Nienawidzę cię! Nienawidzę! Rozumiesz!?
Pojechałam z nim do szpitala.
- Lekarza... Dajcie mi tu lekarza!- coraz więcej łez zaczęło mi spadać i nie obchodził mnie mój makijaż.
- Co mu się stało?- zapytał lekarz
- Nie wiem... To znaczy...- przerwali mi chłopacy.
- Szedł ulicą i jakieś dresy w niego trafiły.
- Kim jest dla pani poszkodowany?
- Narzeczonym.. Błagam pomóżcie mu.
- Zrobimy co w naszej mocy.
Czekałam aż wyjdzie jeden lekarz i zawiadomi mnie o czymś.
- Co mu jest ?!
- Musimy zrobić operacje... Nabój wleciał bardzo daleko.. Nie wiemy co da się zrobić..
- Pomóżcie mu...- sytuacja się pogorszyła a ja miałam chęć zabicia Zayn'a.
Po kilku godzinach wyszedł ten sam lekarz i nic nie chciał nam powiedzieć... Wyszedł po kilka rzeczy i wrócił tam ponownie. Czas leciał a ja nie wiedziałam co mam zrobić...
- I co ? Co mu jest...- gdy wyszedł lekarz od razu go o to zapytałam

English version
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Suddenly came Zayn upset .- Ruin everything ! - Shouted and pushed me away from Liam .- Calm down - pushed him just as Liam .Zayn started to aim the gun at me .- Leave her alone or I'll commit suicide ! - Uttered these words, and excelled himself in the temple.- Because I met this bitch !Liam pushed Zayn and began to pummel him . I do not know what to do I called the boys. They entered separated them, and Zayn at the last moment he took the gun and shot at Liam .- No ! ! - I cried , throwing herself at Liam .- To the hospital ! Wieźcie him to the hospital !Enraged, I threw myself at Zayn and he began to beat and he's goofy grin .- It's you! He can not live , you know ? I hate you! I hate ! Do you understand ?!I went with him to the hospital.- Doctor ... Call me a doctor - more and more tears started to fall and I did not care about me, my makeup .- What happened to him ? - Asked the doctor- I do not know ... I mean ... - stopped me guys .- He walked down the street and some track suits him hit .- Who is your victim ?- Fiance .. I beg help him .- We will do everything in our power .I waited for him to come out one doctor and notify me of something.- What's with him ?- We need to do operations ... Cartridge flew very far .. We do not know what I can do ..- Help him ... - the situation got worse and I had a desire to kill Zayn'a .After several hours, the same doctor came out and did not want to tell us ... He came out a few things and went back there again. Time flew and I did not know what to do ...- And what? What it is ... - when the doctor came immediately asked him about it

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz