piątek, 24 stycznia 2014

Rozdział 21

Wyszedł z domu bo wiedział kto mnie porwał.
* W DZIWNYM POMIESZCZENIU*
- Przelecę cie i po strawie..
Zdjął mi coś z ust bo wiedział że chce mu odpowiedzieć...
- Nie... prosze nie...
W tym czasie wszedł Liam i strzelił w niego.
- Sam! Nic ci nie jest!?
- Nie... Rozwiąż mnie...- cała we łzach wyjął kałam to..
Rozwiązał mnie a ja od razu się do niego przytuliłam... Byłam tak bezsilna że nie mogłam wstać... Niósł mnie na rękach przez całą drogę..
- Jesteśmy w domu... Dobrze się czujesz? Zrobili ci coś ?
- Nie... Jestem zmęczona..
Po tym słowach zasnęłam mu na rękach... Obudziłam się a on nadal mnie trzymał..
-Jesteś taki kochany!-przytuliłam go
- Ty też.. Nie wyobrażam sobie życia bez ciebie...
- Czemu nigdzie nie wychodzimy ?
- Bo mnie o to nie prosisz.- uśmiechnął się..
- Chodźmy na spacer... Do parku albo na lody..
Zabrał mnie do kawiarni na dobre ciacho... Siedzieliśmy przy świetle świec i dużo się śmialiśmy. Wróciliśmy do domu dosyć późno więc wzięłam długą kąpiel w wannie. Z nim...

English version
----------------------------------------------------------------------------------------------------------

He left home because he knew who kidnapped me .
* In a strange ROOM *
- Fuck you and the digestion ..
He removed me something to paragraph because he knew that he wanted to answer him ...
- Do not ... please do not ...
During this time, Liam came and fired at him .
- Sam! Are you okay ?!
- Do not ... Untie me ... - all in tears Kalam pulled it ..
He untied me and I immediately hugged him ... I was so helpless that I could not get up ... He carried me in his arms all the way ..
- We are at home ... Are you okay? They did anything to you?
- Do not ... I'm tired ..
After the words fell asleep on his hands ... I woke up and he was still holding me ..
You're so sweet ! - Hugged him
- You too .. I can not imagine life without you ...
- Why do not we go anywhere ?
- Because I do not ask for it . - Smiled ..
- Let's go for a walk ... To the park or for ice cream ..
He took me to a cafe for a good Spread ... We sat by candlelight and a lot of laughing . We got home pretty late so I took a long bath in the tub. With him ...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz