niedziela, 9 lutego 2014

Rozdział 53

- Mów!
- Kocham Cię!- po tych słowach pocałowałam go.
- Ja ciebie też!
Przytulił mnie i pocałował.
- Nie wiem dlaczego się z tobą rozstałam.- poleciały mi łzy.
- To jest nie ważne!
- Przepraszam!-powiedziałam.
- To jest nie ważne! Ważne że jesteśmy razem!
- Kocham Cię!
Przytuliłam go i poszliśmy do domu. Widziałam ze chłopacy na nas czekali.
- Jesteśmy razem z Liamem.
- Zastanów się czy..- powiedział Zayn
- Zastanowiłam się!- przerwałam mu.- Przestań! Wiem że może chcesz ze mną być ale to już nie wyjdzie! Jestem szczęśliwa z Liamem.
- Jak chcesz...- wyszedł z domu zdenerwowany Zayn.
- Pójdę do niego.- powiedział Lou.
Poszłam do pokoju a Liam poszedł za mną. Położył się obok mnie i przytulił. Myślałam o naszej przyszłości. Kochałam go. Naprawdę.

* TYDZIEŃ PÓŹNIEJ*
Dni mijały nam normalnie. Zayn wyszedł 30 minut wcześniej. Usłyszałam drzwi i wiedziałam że to on.
- Cześć!- usłyszałam głos dziewczyny.
- Hej?
- Jestem Perrie, a ty?
- Samatha. Jesteś dziewczyną Zayna?
- Tak a ty Liama?
- Tak, haha.
Była bardzo miła.
- Może kawę? Herbatę?
- Herbatę jeśli mogę.
- Tak!
Wypiłyśmy herbatę i rozmawiałyśmy.


English version
-------------------------------------------------------------------------------------------

- Speak!
- I love you - after these words kissed him .
- I love you too!
He hugged me and kissed me.
- I do not know why you parted . - Flew me to tears .
- It does not matter !
- I'm sorry! - I said.
- It does not matter ! Important that we are together!
- I love you !
I hugged him and went home. I saw the guys were waiting for us .
- We are together with Liam .
- Consider whether .. - said Zayn
- I wondered - I interrupted him . - Stop it! I know that may want to be with me but it will not come out ! I am happy with Liam .
- As you wish ... - left the house upset Zayn .
- I'll go to him. , - Said Lou .
I went into the room and Liam followed me . He lay down next to me and hugged . I was thinking about our future. I loved him . Really .

* WEEK LATER *
Days went by us normally. Zayn came out 30 minutes earlier. I heard the door and I knew it was him.
- Hey - I heard a girl's voice .
- Hey ?
- I'm Perrie , and you?
- Samatha . You're a girl Zayna ?
- Yes and you Liam ?
- Yes, haha.
She was very nice .
- Maybe a cup of coffee ? Tea?
- Tea if I can .
- Yes !
We drank tea and talked .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz